niedziela, 29 września 2013

Nikt mnie nie potrzebuje

Czuję się jak nieważny śmieć :C


                   

Kiedyś było tak idealnie, ale jak zwykle wszystko się spieprzyło.

Siedzę przy oknie i patrzę w gwizdy z nadzieją, że to jeszcze nie koniec walki... Ale kogo ja oszukuję. Wszystko już skończone. Decyzja zapadła. Zawsze będę ta druga, ta nieważna.
Choćbym nie wiem jak się starała i tak nikt tego nie doceni. Brak mi jeszcze odwagi, aby się pociąć, ale to już niedługo. Muszę się w sobie przełamać.
Pierdolony świat właśnie mi pokazuje jaki naprawdę jest. Czy ja muszę przez to przechodzić. Jest mi cholernie ciężko podjąć jakąkolwiek decyzję, która mogłaby coś zmienić.
W szkole wyśmiewana, w domu niedoceniana, na ulicy dziwadło. Dlaczego właśnie ja?
Nie mam nikogo. Jest tylko jedna osoba, która mnie rozumie, którą Kocham całym sercem. Jesteś dla mnie niesamowicie ważna. Moja jedyna prawdziwa przyjaciółka Arleta.
Jestem taka inna. Dla ludzi dziwna.
TAK interesują mnie też dziewczyny. Jestem bisexualna. Nikt tego nie rozumie. Każdy się śmieje.. Większość na szczęście nie wie. 

Na tym blogu chcę publikować moje wszystkie myśli i może wtedy wszystko pójdzie łatwiej... :C

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz